Liczba stron: 108.
Oprawa: miękka.
Rozpoczęcie lektury: 16.11.2012.
Zakończenie lektury: 25.11.2012.
Moja ocena: 6/10.
"Dekorowanie potraw" to książka, która może być użyteczna chyba w każdej, nawet najbardziej profesjonalnej kuchni z tego prostego powodu, iż można w niej znaleźć przede wszystkim ciekawe porady i łatwe pomysły na, jak sam tytuł wskazuje, dekorowanie żywności. Joanna Góźdź przekonuje, iż ładnie podane danie smakuje lepiej, ale wiadomo, że nie tylko. Dzięki smakowitym dekoracjom możemy przecież uatrakcyjnić każdy rodzinny obiad, każdą uroczystość czy imprezę, a przy okazji zadziwić gości. Nastały takie czasy, w których nie tylko firmy cateringowe i restauracje zajmują się przepięknie wyglądającymi ekspozycjami z potraw. Teraz każda osoba znająca się choć trochę na gastronomii, wytrawny smakosz albo kucharz z zamiłowania może poświęcić kawałek swojego czasu na coś więcej aniżeli tradycyjne przygotowanie dania. Wystarczą dobre chęci, odrobina kreatywności, a do tego jakiś sympatyczny poradnik.
"Dekorowanie potraw" to niezwykle przejrzysta pod względem treści i bardzo kolorowa, jeśli chodzi o oprawę graficzną, pozycja, w której każdy pomysł na dekorację składa się z instrukcji w kilku podpunktach objaśniającej, co i jak kolejno należy robić, no i oczywiście jest opatrzony fotografiami ukazującymi poszczególne etapy instrukcji i końcowy efekt zdobienia. Należy jednak pamiętać, że nie trzeba ściśle przestrzegać książkowych wskazówek, które tak naprawdę, owszem, mogą nam pomóc, ale też zainspirować i pozwolić na to, by zadziałała nasza wyobraźnia, zapewniając przy tym doskonałą zabawę.
"Przepisy", jakie serwuje nam w swym poradniku Góźdź, nie są trudne. Niektóre wręcz banalne, dosłownie takie, z którymi poradziliby sobie najmłodsi miłośnicy dobrego jedzenia. Przyszło mi nawet na myśl, że ta książka mogłaby być bardzo przydatna nauczycielom wychowania przedszkolnego czy wczesnoszkolnego w celu zorganizowania jakichś ciekawych zajęć manualnych i techniczno-kulinarnych, z których dzieci z całą pewnością czerpałyby satysfakcję i mnóstwo frajdy. "Dekorowanie potraw" dzieli się na trzy główne działy: dekoracje z owoców, dekoracje z warzyw i słodkie dekoracje. Mamy możliwość sporządzania pięknych ozdób przypominających kształtem kwiaty, liście, zwierzęta oraz inne, mniej lub bardziej wymyślne abstrakcyjne figury, korzystając między innymi z jabłek, pomarańczy, cebul, ziemniaków, czekolady i masy cukierniczej.
Ale składniki i wyobraźnia to nie wszystko. Joanna Góźdź zwraca też uwagę na to, by przed przystąpieniem do dekorowania dań zaopatrzyć się w niezbędne, głównie te podstawowe, najczęściej używane narzędzia, takie jak noże kuchenne, nożyczki, foremki do wycinania różnych kształtów i sitka. Jeśli ktoś ma taką możliwość, może skorzystać z innych, bardziej nowoczesnych i zaawansowanych przyrządów, przede wszystkim tych, które przeznaczone są do tak zwanego carvingu.
Na potrzeby recenzji "Dekorowania potraw" postanowiłam skorzystać z poradnika nie tylko teoretycznie, ale i praktycznie, wypróbowując i inspirując się kilkoma przykładami zaproponowanymi przez autorkę. Jedno jest pewne - owo przedsięwzięcie zapewniło mi przefantastyczną rozrywkę i mnóstwo śmiechu w rodzinie. Używałam następujących narzędzi: większe i mniejsze ostre noże kuchenne, nożyce kuchenne, temperówka do warzyw, nóż spiralny, przyrząd do wykrawania gwiazdek i tak zwany nóż do carvingu "cztery w jednym". Wykorzystane produkty spożywcze to: gotowane ziemniaki, gotowana marchew, kiszony ogórek, rzodkiewki, nać pietruszki, groszek z puszki, gotowane jajko, ziarna czarnego pieprzu, por i surowy ziemniak. A poniżej zamieszczam parę zdjęć ukazujących pracę moją i mojej mamy :).
Za egzemplarz recenzencki uprzejmie dziękuję wydawnictwu Świat Książki.

